Panie Waldku! 1% od nas poszedł. Sporo nas łączy- mój mąż jest policjantem, a ja ,,przerobiłam" w młodości mięsaka. Ma Pan wspaniałą rodzinkę i głęboko wierzę, że wszystko się ułoży po Waszej myśli. Pozdrawiamy serdecznie. Iza i Darek z Łodzi
W
04.Apr.2010 21:16
Z okazji Swiat Wielkanocnych życzę wszystkim mnie wspomagającym : milosci, ktora jest wazniejsza od wszelkich dobr, zdrowia, ktore pozwala przetrwac najgorsze. Pracy, ktora pomaga zyc. Usmiechow bliskich i nieznajomych, ktore pozwalaja lzej oddychac i szczescia, ktore niejednokrotnie ocala nam zycie.
Grzegorz
29.Mar.2010 18:10
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych,
składam najserdeczniejsze życzenia:
dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa,
mnóstwo wiosennego optymizmu
oraz samych sukcesów
składa Grzegorz z rodziną
Panie Waldku nie jest Pan sam! Przede wszystkim gratuluje całej Pańskiej Rodzinie, że fantastycznie Pana wspiera.A Panu życzę wytrwałości w każdym dniu. Pozdrowienia od całej Prokuratury z Olkusza.
Kacper
25.Mar.2010 19:58
Panie Waldku!
życzę panu szybkiego powrotu do zdrowia!
Pozdrawiam Kacper
Daniel
25.Mar.2010 19:53
Panie Waldku!
życzę panu szybkiego powrotu do zdrowia!
Pozdrawiam Daniel!
Witam wszystkich ludzi dobrej woli!
Bardzo się cieszę, że mnie wszyscy wspieracie i pomagacie mi. To miło, że nie jestem sam i mam na kogo liczyć. Z mojej strony robie co mogę na rehabilitacji, ćwiczę i nie poddaję się. Myśle, że efekt końcowy będzie pozytywny.
Pozdrawiam Was wszystkich oraz kochającą mnie rodzinkę!
FC OLKUSZ I WISŁA KRAKÓW
25.Mar.2010 10:59
Wracaj do zdrowia!
Pozdrawiamy!
Mariusz
25.Mar.2010 10:56
Trzymaj się Waldek!
jesteśmy z toba!!
wracaj do zdrowia!
Pozdrawiam!
Wraz z rodziną serdecznie pozdrawiam Cię Waldku. Przekazałem 1% dla Ciebie. Życzę powrotu do zdrowia. Przytoczę Ci pewien fragment opowiadania Ojca de Mello pt."Bogaci". Żona mówi do męża: - "Już jesteśmy bogaci, najdroższy. Mamy siebie nawzajem. Być może, kiedyś będziemy mieć również pieniądze".
Dawid
24.Mar.2010 15:53
Wytrwałości i dużo wiary w sukces, a wszystko będzie OK
Krzysiek
23.Mar.2010 21:07
Pozdrawiam Cię Waldku, jak tam na rehabilitacji, słyszałem, że są postępy, że nie poddajesz się. Tak trzymaj jesteśmy z Tobą
Waldku! Jesteś przykładem jak można sobie radzić z przeciwnościami losu i nie załamać się. Twój nieznikający z twarzy uśmiech pokazuje co to jest pogoda ducha. Twoja radość z życia i nadzieja na lepsze jutro jest ‘zaraźliwa’ (oczywiście w pozytywnym znaczeniu). Podziwiam Wytrwałość i życzę wszystkiego co najlepsze dla Ciebie, Asi i dzieciaków;)
Joanna
15.Mar.2010 23:10
Ja i dzieci bardzo Cię kochamy i jesteśmy z Ciebie dumni. Wiem jak bardzo się starasz aby znów odzyskać sprawność, jak dużo wysiłku kosztuje Cię każdy dzień w Szpitalu Rehabilitacyjnym w Krzeszowicach, ale jestem przekonana czytając te wszystkie wpisy do Księgi gości, że cały ten trud nie pójdzie na marne i już wkrótce będziesz mógł sam chodzić bez kul. Przypomnij sobie słowa piosenki, które zawsze nam śpiewasz w trudnych dla nas sytuacjach: „Cóż złego może Ci się stać, gdy Boga za ojca masz.” Nigdy nie trać wiary tylu wspaniałych i życzliwych ludzi jest wokół nas. Kocham Cię twoja żonka Asia.
Witam wszystkich którzy dokonuja wpiosów w księdze gości oraz wszystkich Tych, którzy tu zaglądają. Dziękuję za okazaną pomoc w jakimkolwiek wymiarze i pozdrawiam. Jestem obecnie w szpitalu rehabilitacyjnym w Krzeszowicach.
Dziękuję Wszystkim, którzy dokonują wpisów w Księdze Gości - każdy wpisdaje nadzieję, że akcja pomocy się uda, to duży gest solidarności z Waldkiem... Wiem, że każdego dnia Waldek czyta te wpisy i są dla niego siłą... Zachęcam do przesyłania mu pozdrowień w ten sposób... Waldek - trzymaj się i myśl o swoim zdrowiu, a my będziemy mieć nadzieję w Tobie...
Darek Dregan
15.Mar.2010 08:35
Serdecznie pozrawiam.Do szybkiego zobaczena.Trzymaj się bo jesteś mocny.
Trzeba być twardym i iść do przodu , nie oglądać się za siebie .! A na pewno wszystko się uda i dojdzie do celu
Jesteśmy z Panem sercem i duszą
pozdrawiamy
Beata
11.Mar.2010 23:36
Jesteś ambitny i wierzę, że osiągniesz swój cel,czego Ci życzę z całego serca. Jestem z Tobą i pomagam jak potrafię.
Wytrwałości i hartu ducha w walce z chorobą .. Życzy Monika (porządkowa Biało - Zielona) wraz z rodzina
Ps. Mamy nadzieje że ten malutki % przyniesie 1000% sukcesu w walce z przeciwnościami :* Pozdrawiamy
Byłem w piątek w KWP i wiszą plakaty z Waldkiem trzymajcie się
Wiesława
28.Feb.2010 17:15
mam córkę z dziecięcym porażeniem mózgowym i operacji guza śródpiersia, jestem koleżanką Basi, razem uczęszczałyśmy do liceum medycznego, rozumiem co to jest choroba i ciągła walka z chorobą oraz samym sobą, życzę Ci dużo wytrwałości i wiary, ja już walczę 18 lat i nie mam zamiaru się poddać, nie znam Cię osobiście ale myślę, że jesteś człowiekiem niezwykłej wiary i zahartowanym życiem facetem więc życzę Ci wszystkiego co w życiu najlepsze i najpiękniejsze